Tuż przed godziną 7 czasu polskiego zakończyła sie 116 gala UFC. Kto wygrał, a kto przegrał dowiecie się z relacji poniżej.
Brock Lesnar jest niekwestionowanym królem wagi ciężkiej na świecie. Po niesamowitym bombardowaniu, które przeszedł z rąk Shane Carwina w pierwszej rundzie wydawało się, że kwestią czasu jest kiedy zobaczymy trzynaste zwycięstwo Carwina. W drugiej rundzie sprawa odwróciła się jednak o 180 stopni, Carwin stracił zupełnie siły, dał się sprowadzić do parteru w którym Lesnar był w stanie założyć mu duszenie trójkątne rękoma. Po chwili w której wydawało się, że Carwin zdoła uwolnić się z mocnego uścisku Brocka ten poprawił zapięcie i oczy Shane'a wyraźnie wskazywały na to, że dostęp tlenu do jego płuc został odcięty na dobre wskutek czego nie pozostało mu nic innego jak tylko tapout.
W pojedynku poprzedzającym main event UFC 116 byliśmy świadkami fenomenalnego pojedynku pomiędzy Chrisem Leben a Yoshihiro Akyama. Nie miał racji Japończyk mówiąc przed galą, że The Crippler nie jest przeciwnikiem wysokiej klasy (Leben zastąpił w tej walce kontuzjowanego Wanderleia Silva). Przez niemal 15 minut oglądaliśmy fenomenalną wymianę w stójce, żaden z zawodników nie chciał jednak załamać się pod gradem ciosów przeciwnika chociaż w pewnym momencie oboje byli już wyraźnie zamroczeni. W końcówce walki więcej sił zachował Leben, któremu udało się założyć nogi na głowę rywala i skutecznie zapiąć duszenie trójkątne wobec którego 3 dan w judo Akiyama był bezsilny. Zdecydowany Fight of the night gali UFC 116.
Nie mniej emocjonująca była walka doświadczonego Chrisa Lytle z Mattem Brown. Lytle w pierwszej rundzie przeżywał potężne kłopoty, Brownowi ostatecznie jednak nie udało się skutecznie "udusić" rywala. W drugim starciu Lytle odwdzięczył się tym samym i w ekwilibrystyczny wręcz sposób najpierw założył Mattowi odwrócone duszenie trójkątne po czym przeszedł do dźwigni na łokieć i walka zakończyła się poddanie Browna w drugiej minucie i drugiej sekundzie 2. rundy.
Udany rewanż na Krzysztofie Soszyńskim zaliczył Stephan Bonnar, który podobnie jak Lesnar w pierwszej rundzie przeżywał ciężkie chwile, aby ostatecznie zwyciężyć przez techniczny nokaut po zatrzymaniu walki przez sędziego kiedy kompletnie bezradny K-Sos przyjmował potężne ciosy pod siatką w parterze. Pozostałe wyniki poniżej.
MAIN CARD
Brock Lesnar pok. Shane Carwin via poddanie (trójkąt rękoma) - Runda 2, 2:19
Chris Leben pok. Yoshihiro Akiyama via poddanie (trójkąt) - Runda 3, 4:40
Chris Lytle pok. Matt Brown via poddanie (armbar) - Runda 2, 2:02
Stephan Bonnar pok. Krzysztof Soszynski via TKO (uderzenia) - Runda 2, 3:08
George Sotiropoulos pok. Kurt Pellegrino via jednogłośna decyzja (30-27, 30-27, 29-28)
PRELIMINARY CARD
Brendan Schaub pok. Chris Tuchscherer via TKO (uderzenia) – Runda 1, 1:07
Ricardo Romero pok. Seth Petruzelli via poddanie (armbar) – Runda 2, 3:05
Kendall Grove pok. Goran Reljic via niejednogłośna decyzja (30-27, 28-29, 29-28)
Gerald Harris pok. Dave Branch via nokaut (slam) – Runda 3, 2:35
Daniel Roberts pok. Forrest Petz via niejednogłośna decyzja (29-28, 28-29, 29-28)
Jon Madsen pok. Karlos Vemola via jednogłośna decyzja (30-27, 30-27, 30-27)
Michał Miśko
UltimateFighter.pl
Podobne wiadomości:
- UFC 143 - wyniki
- 15 tysięcy biletów rozeszło się na UFC 144
- Wyniki UFC on FOX 2
- UFC on FOX 2 - ważenie
- Fedor stoczy dwie lub trzy walki w tym roku
Kolbe - data dodania: 04.07.2010 / 07:07
A jednak trójkąt, spodziewałem się dźwigni na kolano. Widzę też, że zemsta Bonnara za główkę z poprzedniej walki dopełniła się.
Eswu - data dodania: 04.07.2010 / 05:50
Juz za chwile Brock z Shanem :) Mam nadzieje,ze Carvin zniszczy Brocka Lesnara.
Strona główna Archiwum Patronat medialny Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone - MMA Station | Realizacja: imaginacion.pl