
Oj działo się wiele w ciągu weekendu w świecie MMA. Weekendowe
dookoła świata zaczynamy od Orleans Arena w Las Vegas, gdzie odbyła się
trzecia gala Superior Cage Combat. Main eventem gali było starcie John Alessio vs Luiz Firmino.
Debiutujący w wadze lekkiej Alessio po udanym ścinaniu wagi dzięki
Dolce Diet spodziewał się z pewnością gry parterowej ze strony weterana
PRIDE. Tymczasem "Buscape" od początku walki efektownie prezentował się w
stójce i wyprowadzał dobre kombinacje ciosów. Alessio był wyraźnie
sfrustrowany pod koniec pierwszej rundy, gdy Firmino nie odklepał
armbara a następnie gilotyny. W trzeciej rundzie obaj zawodnicy mieli
swoje szanse na skończenie rywala, jednak to Alessio zgarnąl zwycięstwo
dzięki przychylności sędziów. W co-main evencie rękawice skrzyżowali Bristol Marunde i Jay Silva.
Pięciorundowy pojedynek o pas mistrzowski SCC w kategorii średniej
wygrał Marunde, któremu sędziowie przyznali jednogłośnie zwycięstwo.
Zawodnik pochodzący z Seattle wygrał tym samym dziewiątą z ostatnich
dziesięciu walk i jest niepokonany od dwóch lat. Weteran MFC i Shark
Fights Emanuel "Hardcore Kid" Newton zanotował siedemnaste zwycięstwo w karierze, tym razem udusił w pierwszej rundzie uczestnika TUFa James'a McSweeney. Newton trenuje z Krzysztofem Soszyńskim w Reign MMA / Kings MMA i to wyraźnie procentuje, ponieważ zaliczył swoje piąte zwycięstwo z rzędu.
Z USA przeniesiemy się do Japonii, gdzie na gali Shoot the Shooto 2011 Mikihito Yamagami pięknym ciosem znokautował weterana Junji Ikomę już w 41 sekundzie walki. Gala obfitowała w decyzję, dzięki którym swe walki wygrali Shinichi Kojima, Tenkei Oda i Guy Delemeu. Bohaterem wieczoru był Nico Verresen, raczkujący w MMA Belg w swojej drugiej walce zawodowej znokautował legendę Shooto Rumina "Moon Wolf" Sato. Wielkie doświadczenie Sato nie miało znaczenia w walce z wychowankiem Andy Souwera, który zaprezentował doskonałe umiejętności stójkowe.
Na koniec gościmy w zimnej Finlandii, gdzie odbyła się gala Cage 17 - Northern Storm. W walce wieczoru Ivica Truscek sprawił wielki ból fanom Jarkko Latomakiego dusząc
Fina już w pierwszej rundzie. Reprezentanci gospodarzy walczyli na tej
gali ze zmiennym szczęściem, jednak w co main evencie także odnotowali
porażkę. Oliver Pastor założył ciasne duszenie
gilotynowe Jerry Kvarnstromowi i w trzeciej rundzie wygrał walkę w
kategorii piórkowej. Pojedynek pań został niestety odwołany co po raz
kolejny pokazuje jak mało jest profesjonalnych zawodniczek MMA.
Strona główna Archiwum Patronat medialny Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone - MMA Station | Realizacja: imaginacion.pl