Wywiad z Marcinem Jesiotrem

Data dodania: 2010-08-06 / Autor: Marcin Drechna

Wywiad z Marcinem JesiotremRozmowa z Marcinem Jesiotr – współwłaścicielem Klubu KICK FIGHTERS z Łodzi – głównym organizatorem Gali FIGHTERS ARENA Łódź (3.09., Atlas  Arena):

Skąd pomysł by zorganizować w Łodzi zawodową Galę MMA?
Marcin Jesiotr: Prowadzę w Łodzi razem z wspólnikiem Klub Sztuk Walki KICK FIGHTERS. Od samego początku marzyło nam się aby zorganizować w naszym mieście duże wydarzenie sportowe, na którym mogliby się pokazać nasi zawodnicy MMA. W te wakacje nadarzyła się taka okazja – kilka szczęśliwych splotów wydarzeń spowodowało, że oto organizuję 3 września zawodową galę FIGHTERS ARENA ŁÓDŹ.

Gwiazdą wieczoru ma być Paweł Nastula – jak Wam się udało namówić go do współpracy?

MJ: Powiem szczerze, że to aż tak trudne nie było. Paweł cały czas trenuje, jest gotowy do walki w każdej chwili, chce występować tylko czuł lekki niesmak po nieudanej współpracy z KSW. Rozmowy z nim trwały bardzo krótko, wszystko odbyło się w przeciągu kilkunastu godzin. Najpierw szybki  telefon, potem przyjazd do Cetniewa, gdzie Paweł trenował. Przedstawiliśmy mu ideę Gali, spodobała się i dość szybko udało się nam podpisać kontrakt.

To jaka jest idea Gali FIGHTERS ARENA ŁÓDŹ?
MJ: Przede wszystkim jest to Gala w Łodzi i dla Łodzi. Organizatorami są łodzianie, będę występować przede wszystkim łódzcy zawodnicy, gala odbędzie się w Łodzi. Udało nam się otrzymać Honorowy Patronat Prezydenta miasta Łodzi. Chcemy by ta premierowa Gala zapoczątkowała cykl prestiżowych imprez sztuk walki, które odbywały by się cyklicznie w Łodzi pod hasłem „Łódź kontra reszta świata” z wyselekcjonowaną walką wieczoru i co roku z przeciwnikami z innego państwa. W tym roku mamy Węgrów. W przyszłym roku zaprosimy zawodników z innego kraju do współpracy. Po drugie zależy nam przede wszystkim na wymiarze sportowym tego wydarzenia. Toteż dobieramy zawodników, którzy osiągnęli już coś w sportach walki, choć niekoniecznie w MMA. Gala ma dawać także szanse młodym i nieodkrytym jeszcze zawodnikom, być może przyszłym mistrzom MMA. Dzięki naszej Gali być może otworzą się nowym zawodnikom drzwi do prawdziwej kariery w MMA, a przy okazji  liczę, że będzie się podnosił ogólny poziom polskiego MMA, by mogli w tych wydarzeniach brać udział prawdziwi fighterzy, a nie ‘celebryci’ zapożyczani z innych dziedzin sportu czy życia publicznego.

No właśnie, skoro o tym mowa, to nie mogę nie zapytać o KSW – idziecie ‘na noże’ ?
MJ: Nie, z naszej strony zupełnie nie. W ogóle wydaje mi się, że nie można porównywać tych 2 wydarzeń. Fakt, że niefortunnie, dla obu stron, zbiegł się czas i miejsce najbliższych imprez, ale poza tym to praktycznie wszystko nas różni. KSW ma już kilka lat tradycji, doświadczenia i zapewne wiernych kibiców – nie da się z tym nie zgodzić. Ale KSW to Gale ”obwoźne”, goszczące w coraz to innych miastach, natomiast często z dość podobnym składem walczących. FIGHTERS ARENA ŁÓDŹ odbywać się będzie zawsze w Łodzi, przyczyniając się do promocja miasta. Walczyć będą łodzianie, ale spora część zawodników będzie nowych, w tym spoza Polski. No i oczywiście zawsze jedna, ale duża gwiazda wieczoru. Tak, więc jeśli Panowie z KSW znajdą czas to serdecznie zapraszam do Łodzi na Galę – możemy wtedy podyskutować o dzielących nas różnicach.

Mają lepszych zawodników?
MJ: Zależy, kto co rozumie pod pojęciem ‘zawodnik’. Dla Pudziana - szacun jako Strongman – ale w MMA dopiero raczkuje. Jego największą zaletą jest dzisiaj to, że jest bardzo popularny i medialny. O Najmanie i Salecie pozwolicie, że się nie wypowiem. Mają dobrego Khalidowa ale moim zdaniem za mało go wykorzystują. Mięli mieć teraz jako przeciwnika Aleksandra Emelianenkę ale nic z tego nie wyszło. Powoli zaczynam myśleć, że ta cała akcja z Aleksandrem, to był tylko chwyt  PR’owy - wcale z nim nie gadali, a zdjęcie na portalach było sprzed kilku miesięcy. W tą nagłą chorobę też nie wierzę.

Obie Gale są bardzo blisko siebie – czy Nastula wystarczy by przyciągnąć kibiców?
MJ: Być może sam Nastula by nie wystarczył, na szczęście mamy dość bogaty program i liczę, że kibiców, tych z Łodzi i regionu, ale także z całej Polski, nie zabraknie. Walczyć przecież będzie u nas Magdalena Jarecka – pierwsza Polska w MMA. Liczę, że przyciągnie także część żeńskiej publiczności, bo o męską akurat w tym przypadku się nie martwię ˘ Mamy bardzo obiecujących zawodników z naszego klubu – Jordan Błoch, Marcin Bandel, Paweł Pawlak, Bartosz Kopera. No i mój wspólnik, utytułowany kick boxer - Marcin Burzyński. To zresztą chyba ewenement by organizator również walczył na swojej imprezie – ciekawe jak by to wyglądało w wykonaniu Panów Lewandowski i Kawulski ˘. Poza tym bilety na Galę FAŁ są dostępne cenowo dla każdego – najtańszy bilet kosztuje 25 zł. Chcemy by duże widowiska sportowe w Łodzi mógł oglądać praktycznie każdy, bez względu na zasobność portfela, wiek, płeć itd.


Podobne wiadomości:

- Drwal nie bedzie walczył na MMA Attack 2
- Grabarek wystąpi na MMA Attack 2
- David Branch zmierzy się z Janem Błachowiczem na KSW 18!
- Gina Carano gościem specjalnym na KSW 18!
- 10 walk na MMAC 7


Dodaj komentarz

Zastrzegamy sobie prawo do usunięcia komentarza bez podania przyczyny.








Komentarze

Administracja nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczonych komentarzy.


Zawodnicy MMA

Tim Sylvia

Ankieta

Czego brakuje na naszej stronie internetowej ?









Strona główna Archiwum Patronat medialny Kontakt

Wszelkie prawa zastrzeżone - MMA Station | Realizacja: imaginacion.pl