Na tą walkę czekała cała Polska. Dzisiaj rano w Bostonie na gali Moosin Mariusz Pudzianowski zmierzył się z byłym dwukrotnym mistrzem federacji UFC, Timem Sylvia.
Przed tym pojedynkiem nikt nie przypuszczał, że Mariusz Pudzianowski dozna swojej pierwszej porażki na ringach MMA. Tak się jednak stało, w 2 rundzie musiał poddać swój pojedynek. Dla wielu z nas jest to ogromne zaskoczenie, że najsilniejszy człowiek na świecie poddaje swoją walkę.
Nasz rodak od początku zaatakował, ale uderzenia nie robiły wrażenia na amerykańskim zawodniku. Z czasem to on oddawał więcej uderzeń, rozbił nawet głowę Pudziana, która krwawiła podczas pierwszej rundy. W drugiej rundzie widać już było zmęcznie "Dominatora". Wykorzystał je były fighter UFC. Po kilku mocnych ciosach w pozycji bocznej zadanych przez Tima Mariusz przerwał walkę.
Tim Sylvia okazał się lepszym zawodnikiem, pokazała ringowe "cwaniactwo". Cały czas prowokował Pudziana, śmiejąc się z jego uderzeń. Niestety w 2 rundzie udało mu się doprowadzić do końca walki.
Nasz komentarz:
Stało się jak się stało. Widać było, że Mariuszowi brakuje doświadczenia. W niektórych momentach walki nie wiedział jak się zachować. Mogliśmy odnieść wrażenie, że przestraszył się rywala. Mamy nadzieję, że wyciągnie odpowiednie wnioski, które zaowocują w przyszłych walkach MMA.
Na pewno życzymy powodzenia Mariuszowi, oraz tego aby się "nie poddawał" tylko walczył dalej. Aby pokazał nam jakie serce do walki ma prawdziwy "Pudzian".
stefan - data dodania: 12.06.2010 / 03:41
kod strony jest do bani, bo sie sypie
hehe - data dodania: 25.05.2010 / 17:29
Damian porażka Pudziana nie wchodziła w grę. Każdy raczej sądził, że Sylvia wyszedł wyłącznie dla kasy, bo jest stary, lata świetności ma za sobą i zależy mu teraz wyłącznie na kasie. Tak się jednak nie stało, widać, że Sylvia chce walczyć dalej.
Damian - data dodania: 24.05.2010 / 23:04
Faworytem walki był oczywiście Sylvia, wiec czemu pisze:
"Przed tym pojedynkiem nikt nie przypuszczał, że Mariusz Pudzianowski dozna swojej pierwszej porażki na ringach MMA." ?
Mike - data dodania: 24.05.2010 / 20:48
Mariuszowi na dzień dzisiejszy potrzeba wiele, ale dobra strategia i trener, który mądrze wykorzysta jego atuty i umiejętności, oraz słabsi rywale powinny dać mu czas żeby nadrobił zaległości.
Nieładnie poddał walkę, to fakt, ale z drugiej strony co by było gdyby Sylvia zafundował mu wstrząs mózgu i wizytę w szpitalu... ?!?
Jeśli ma tyle samozaparcia i chce walczyć to nikt mu tego nie zabroni. Zostając przy MMA, nawet przegrywając walki, udowodni, i tylko w taki sposób, że chodzi o coś więcej niż kasę.
P.S. Mariuszu więcej odpowiedzialności za siebie i za swoją osobę, a nie za Naród. Pijarowcy zarobią na tym kasę, a Ty to chyba tylko aby więcej siniaków...
xxxxx - data dodania: 24.05.2010 / 15:37
Tak to jest jak za mma bierze się celebryta i robi sobie z mma celebrechty.Nareszcie w UFC wystapił bez bucików i kopiąc jak na wiejskiej dyskotece , tak bo tak tylko można nazwać złamał sobie nóżkę.Sylvia dobrze powiedzial że Pudzianowski Fajterem nigdy nie byl i nie bedzie o czym w tym pojedynku dotkliwie sie przekanał .Prosze go by wrócił do tego w czym naprawde jest najlepszy na swiecie a nie robił pośmiewiska dla siebie i wszystkich prawdziwych fanów mma.
Own3r - data dodania: 24.05.2010 / 14:39
Mariusz nie ma jeszcze doświadczenia... jest swieżakiem w tej dziedzinie, ale miejmy nadzieje ze Nas jeszcze nie raz zaskoczy...Czego Mu osobiście życzę..
Tobi - data dodania: 22.05.2010 / 21:51
Mógł wygrać wystarczyło kiedy przewrócił Silve na początku złapać go za szyje a nie za brzuch jak worek ziemniaków i przydusić techniki nie trzeba Silva musiałby odklepać
Alien - data dodania: 22.05.2010 / 15:46
Pudzianowski w tym sporcie jest jeszcze "kaleką". W niektórych sytuacjach w ogóle nie wie co robić! Skoro rwie się w tym kierunku powinien mieć jakieś pojęcie o tym sporcie, a nie jak narwaniec próbować udowodnić wszystkim, że jest SUPER, bo wcale nie jest. Myślał pewnie, że mu pójdzie tak łatwo jak z Najmanem haha.
M. - data dodania: 22.05.2010 / 15:39
Wiadome było od samego początku, że ten kretyn przegra. Mariuszu Pudzianowski nie mów hop do przodu bo z tyłu Ci zabraknie. A Twoja pewność siebie jest po prostu żałosna.
Strona główna Archiwum Patronat medialny Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone - MMA Station | Realizacja: imaginacion.pl