Znany jest już przeciwnik, który 18 września 2010 roku na gali KSW 14 zmierzy się z Mariuszem Pudzianowskim. Tym zawodnikiem jest amerykański fighter Eric Esch.
Tym samym zostały ucięte wszystkie spekulacje na temat pojedynku Mariusza z Alexandrem Emelianenko.
Bilans MMA Butterbeana to 12 zwycięstw (5 KO, 7 poddań), 7 porażek (1 KO, 6 poddań) i jeden remis. Amerykanin ma też za sobą 7 walk w formule K-1 (3-4). Esch dwukrotnie wystąpił w zawodach wrestlerskich WWE. W 1997 podczas debiutu pokonał byłego amatorskiego boksera Marca Mero. W 1999 roku, w swojej drugiej i jak na razie ostatnie walce, zwyciężył Barta Gunna. Ostatnią walkę w formule MMA (03.06.10) przegrał już po 40 sekundach walki w wyniku poddania. Jego pogromcą był debiutujący w mieszanych sztukach walki były hokeista Jeffrey Kugel.
Zobacz także:
- Fotorelacja z ważenia zawodników
- Typowanie KSW 14
- KSW 14 LIVE
Kamil - data dodania: 18.09.2010 / 19:20
O której może stoczyć się ta walka ?
dawid - data dodania: 17.09.2010 / 15:52
ericowi ten brzuch jaja zasłania taki jest gruby pudzian go rozniesie 1!!!
Kraków - data dodania: 15.09.2010 / 16:47
Wydaję mi się że Mariusz przegra z ŁYSYM! ŁYSY to bestia chyba najsilniejszy człowiek na świecie! Zobaczymy! Ale widziałem go wiele razy w akcji! Wiadomo kibicuje Polakowi, ale ŁYSY będzie ciężkim rywalem! Pozdrawiam Wszystkich znających się na sprawie!
ALLGAME - data dodania: 11.09.2010 / 17:51
Myśle, że pudzian wygra jak przewróci grubasa to już wygra chociaż nie będzie łatwo go przerwócić xD
mutaba - data dodania: 07.09.2010 / 08:48
kucaj pudzian bo tyle ci zostało
Makaron - data dodania: 31.08.2010 / 11:53
Amerykanin po prostu przewróci się po 30 sekundach?
Dlaczego miałby to zrobić? S
Ta walka ma otworzyć Polakowi drogę do kolejnych, wielkich pojedynków (głównie w USA) i pokazać, że mimo
porażki z Timem Sylvią nasz strongman liczy się w MMA.
Tym bardziej, że Pudzian przekonuje, iż będzie lepiej przygotowany do walki z Eschem, niż pojedynku z Sylvią
(wierzymy w to!).
Amerykanin przyznał, że będzie kontynuował coś, co juz zaczą??, czyli... promowanie Pudzianowskiego w MMA.
Już współorganizował walkę Polaka z Sylvią w USA. Teraz pora iść krok dalej.
Jeżeli Pudzianowski mnie pokona, będę chciał się zająć jego karierą i być może wystąpi w USA podczas
listopadowej gali federacji Moosin - powiedział "Butterbean".
Przyznacie, że to dość zaskakujące słowa. Co one dokładnie oznaczają? C
czy to, że pojedynek z Eschem będzie sprawdzianem dla Polaka?
Czy może to, że dla obu lepiej będzie, jeśli... strongman wygra? Wtedy można dalej promować go jako jednego
z mistrzów świata wśród siłaczy, który robi karierę w MMA, itd... A później? Zarabiać na tym.
Gala organizacji Moosin, z którą związany jest "Butterbean", odbędzie się w „polskim” Chicago. Wygrana
Pudziana w Łodzi może więc otworzyć drogę do kolejnych walk w USA.
Wygląda więc na to, że w razie porażki Amerykanina zarobią - w perspektywie - na tym obaj zawodnicy pojedynku z gali KSW.
Czy to nie sądzicie, że to rodzi obrzydliwe podejrzenia? Szczerze pisząc nie spotkaliśmy się jeszcze z sytuacją, że promotor wyzywa do ringu swojego... zawodnika!
Ale ja i moi serdeczni koledzy fajterzy nie mamy wątpliwosci ze ta walka to biznes.
Wiec spokojnie stawiam swoje 3 miesieczne wyplaty na Mariusza.
DIABLICA 2 - data dodania: 23.08.2010 / 21:34
jak Pudzianowski mówił , w strong menie , uzyskał już wszystko i jakby pan od ostatniego komentarza słuchał uchem a nie brzuchem w konferencji Pudzian vs Najman to by teraz wiedział !!!!!! PUDZIAN VEL DOMINATOR VEL PYTON WYGRA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
DIABLICA - data dodania: 23.08.2010 / 21:28
PUDZIAN WYGRA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
maciek - data dodania: 21.08.2010 / 17:24
pudzianowski wygra z tym grubasem mariusz poslji go na diete
Kikuchiyo - data dodania: 19.08.2010 / 08:33
Mariusz da sobie rade, tanio skóry nie sprzeda i ja mu wierze .Jestem z tobą Mariusz .
Mariusz - data dodania: 05.08.2010 / 13:44
Pudzian- szacun ale wojownikiem to ty nigdy nie będziesz. byłeś najlepszy w Strong Men i tak trzeba było trzymać. Fighterka a cieżary to dwa inne światy, wiadomo że każdy silny cios wielką ręką można zejść. Ale parter,walka w stójce, jest widac dla Ciebie nie do opanowania.Mariusz mimo to kibicuję Ci jesli walczysz z obcokrajowcami..i tylko wtedy..3ym się brachu
Strona główna Archiwum Patronat medialny Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone - MMA Station | Realizacja: imaginacion.pl